Google jest niewidomy!

Accessibility

 

Z acessibility pierwszy raz spotkałam się rok temu, gdy pracowaliśmy nad nowym projektem strony. Było z nim więcej problemów niż z zawiłymi pętlami w JavaScripcie. Dziwne wymogi, nie do końca zrozumiałe zasady ale przez projekt przebrnęliśmy 😉

Potem był drugi raz – prezentacja na jednym z krakowskich meetap’ów. Poszłam coby temat zrozumieć i polubić bo tematy niepełnosprawności zawsze bliskie mi były. Niestety drugie wejrzenie też nie było do zakochania. Prezentacja nudnawa, mówiąca raczej o dużych literach i mocnych kontrastach niż o sensie accessibility.

Ale na szczęście był też i raz trzeci! Podczas tegorocznego WordCamp Europe w Belgradzie Maja Benke mówiła o #a11y właśnie (to skrót od accessibility, ale o tym w innym wpisie ;)!

"For people without disabilities, technology makes things easier. For people with disabilities, technology makes thing possible."
„For people without disabilities, technology makes things easier. For people with disabilities, technology makes thing possible.”

I wtedy właśnie dotarło do mnie… „ej, przecież to jest #dobratechnologia!!”. To nie tylko rewelacyjne aplikacje, roboty i technologie. To też internet i jego użyteczność. Dla nas jest już on tak oczywisty, tak dostępny i tak powszechny, że nikt nie traktuje go w kategoriach dobrej technologii. A tymczasem, dla osób niewidomych to totalnie #dobratechnologia! I o tym właśnie był ten wykład, o robieniu internetu dostępnego dla wszystkich, dla niewidomych, niedowidzących, niesłyszących, starszych czy z innymi najróżniejszymi niepełnosprawnościami!

Potem mieliśmy rozmowę w kuluarach, w której to mój Szef tłumacząc biznesową potrzebę accessibility powiedział właśnie, że „Google jest niewidomy”. Roboty Google nie widzą obrazków, dlatego też tak ważne są uzupełnione „alty”. Roboty nie czytają tekstów na obrazkach, tak jak nie czytają ich czytniki osób niewidomych. Trafią wprawdzie na małe literki, ale już porozrzucany kontent po stronie będzie dla nich utrudnieniem. Wszystkie te zasady tworzenia stron internetowych tak potrzebne dla osób niewidomych są też punktowane przez Google właśnie. Więc wszystkich tych, których nie przekonuje troska o niepełnosprawnych, przekonać powinna troska o bycie w czołówce wyszukiwarek 😉 To był drugi moment, w którym pomyślałam „ej, przecież to jest #dobratechnologia!!„.

I był też trzeci – decydujący moment. Warsztaty z człowiekiem, który o użyteczności wie już chyba wszystko: Adrian Roselli! Warsztaty to była lekcja z tolerancji połączona z praktycznymi, technicznymi informacjami o #a11y.

"Disability is not just a health problem. It is a complex phenomenon, reflecting the interaction between features od a person's body and features of the society in which he or she lives."
„Disability is not just a health problem. It is a complex phenomenon, reflecting the interaction between features od a person’s body and features of the society in which he or she lives.”

Mieliśmy patrzeć na internet oczami osób z niepełnosprawnościami. Turbo otwierające oczy doświadczenie! Wniosek z tych warsztatów był taki, że niepełnosprawność to „feature”, który my jako projektanci i developerzy musimy brać pod uwagę projektując i pisząc strony!

Wróciłam z Belgradu i zaczęłam wczytywać się w temat #a11y! I zgadnijcie o czym będzie kolejny wpis 😉 Tak! Właśnie tak, o użyteczności! Będzie ich zresztą od teraz dużo, bo wciągnął mnie ten temat na maxa!

Ciekawostka z buszowania po „użytecznym internecie”! Mem dla osób niedowidzących i niewidzących – zakodowany, aby mogły go odczytać czytniki i Google 😉 !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *